Sklep internetowy z domowymi daniami w słoikach, zaprojektowany tak, aby jasno tłumaczyć ideę weków i zamieniał ruch na realne zamówienia.
Sklep internetowy z domowymi daniami w słoikach, zaprojektowany tak, aby jasno tłumaczyć ideę weków i zamieniał ruch na realne zamówienia.
Pyszne ze Słoika to marka z gotowymi, domowymi daniami w słoikach, dla osób zapracowanych, które nie chcą żyć na mrożonkach i fast foodzie. Sprzedaż opiera się na sklepie internetowym, dlatego strona musiała nie tylko ładnie wyglądać, ale przede wszystkim tłumaczyć ideę produktu i budować zaufanie.
Wyzwanie polegało na tym, że użytkownicy często nie rozumieli, czym różnią się „weki” od zwykłych gotowców. Szeroka oferta wielu kategorii (zupy, dania vege, mięsa, kiszonki, desery) potrafiła przytłoczyć, a większość ruchu pochodziła z mobile. Sklep miał prowadzić odwiedzającego od problemu „nie mam czasu na gotowanie” do konkretnego rozwiązania, gotowego obiadu w 15 minut.
Wspólnie z klientem ustaliliśmy trzy główne cele: prosto wyjaśnić ideę weków, uporządkować ofertę w intuicyjne kategorie oraz maksymalnie ułatwić zakup na telefonie. Nowa strona miała stać się czytelnym, zaufanym miejscem, w którym pierwsze zamówienie składa się szybko i bez wątpliwości.





Uporządkowaliśmy kategorie produktów, dodaliśmy wyróżnione sekcje z najczęściej wybieranymi daniami i zaprojektowaliśmy karty produktów, które sprzedają nie tylko skład, ale też kontekst użycia: dla kogo jest dane danie, w jakiej sytuacji sprawdzi się najlepiej. Skupiliśmy się szczególnie na wersji mobilnej, duże przyciski, prosty koszyk i mało kroków do finalizacji zakupu.
Po wdrożeniu sklepu oferta stała się dużo bardziej czytelna, a klienci lepiej rozumieją, czym są weki i jak je wykorzystać na co dzień. Sklep jest wygodniejszy w obsłudze na telefonie, co przekłada się na większą liczbę zamówień z kanału mobile i mniej pytań „o podstawy” kierowanych do obsługi. Strona nie tylko pokazuje produkty, ale realnie wspiera sprzedaż.
Podzieliliśmy produkty na intuicyjne kategorie: zupy, dania wegetariańskie, mięsne, kiszonki, pasty, desery oraz wyeksponowaliśmy najczęściej wybierane zestawy. Na kartach produktów pojawiły się jasne opisy, dla kogo jest dane danie i w jakiej sytuacji najlepiej się sprawdzi. Dzięki temu klient zamiast „przeklikiwać się” przez wszystko, szybko znajduje coś dla siebie.
Zadaliśmy sporo prostych pytań: z czym ludzie mają największy problem, kiedy myślą o obiedzie, czego się boją w gotowych daniach i co chcą mieć zawsze „pod ręką” w lodówce. Na tej podstawie ułożyliśmy treści i układ strony tak, żeby odpowiadały na te właśnie potrzeby, a nie na to, co „ładnie wygląda w projekcie”.
Nowy sklep lepiej tłumaczy, czym są dania w słoikach, dzięki czemu klienci mają mniej podstawowych pytań. Łatwiej jest też pokazać nowości i zestawy, które sprzedają się najlepiej. To oznacza mniej tłumaczenia przez telefon i więcej zamówień, które po prostu wpadają z internetu.
Zaprojektowaliśmy cały proces zakupu z myślą o użytkownikach mobilnych. Kluczowe elementy – kategorie, przyciski „Dodaj do koszyka” i podsumowanie zamówienia – są duże i czytelne na małym ekranie. Ograniczyliśmy liczbę kroków potrzebnych do finalizacji zakupu, żeby można było zamówić jedzenie dosłownie „w biegu”.